Tiramisu mojej mamy

Witajcie po świętach ! Przez ostatnie kilka tygodni byłam w rozjazdach i nie miałam za bardzo czasu by tutaj zaglądać. Czas nadrobić zaległości.

W tym roku będzie sporo się działo na moim blogu. Już niedługo tydzień z zupami, na który serdecznie was zapraszam. Zupy są świetnym źródłem witamin szczególnie zimą. Będzie tradycyjnie i egzotycznie, ale o tym już niedługo. Pokaże wam także kilka typowo zimowych potraw kuchni hiszpańskiej, które mam nadzieje przypadną wam do gustu.

To wszystko już wkrótce, a dzisiaj na słodko. Moja mama robi przepyszne tiramisu, w sam raz na niedzielny podwieczorek ! Przepis jest prosty, a efekt… ach co tu pisać, trzeba po prostu spróbować !

Tiramisu

Skład ( na 4 osoby ) :

– 250 g opakowanie serka mascarpone
– 2 czubate łyżki cukru pudru
– biszkopty w kształcie języczków ( ilość zależy od naczynia, w którym będziecie podawać tiramisu )
– 100 ml mleka
– 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
–  whisky do smaku
– sok z jednej pomarańczy
– garść mrożonych leśnych owoców
– starta czarna i biała czekolada ( do ozdoby )

Przygotowanie: 
Do miski wrzucamy serek mascarpone, cukier puder, mleko i ekstrakt waniliowy. Wszystkie składniki razem mieszamy. W osobnym naczyniu mieszamy whisky z sokiem z pomarańczy, a następnie rozlewamy na dno naczynia ( naczyń ) w którym będziemy podawać tiramisu. Następnie wykładamy dno biszkoptami, dodajemy wcześniej przygotowany serek mascarpone. Wkładamy do lodówki na około 60 minut. 

Przed podaniem dekorujemy owocami ( wcześniej rozmrożonymi ) i wiórkami czekoladowymi.

Smacznego !!!




magda