Gnocchi di Patate

Pamiętacie film „Ojciec Chrzestny III ” ? Jest tam scena kiedy Mary przychodzi do Vincenta, i Vincent uczy ją jak lepić gnocchi. Wczoraj wieczorem obejrzałam ten film po raz nie wiem już który i ta właśnie scena podsunęła mi po pomysł na dzisiejszy obiad. 

Będąc na wakacjach miałam okazje jeść przepyszne Gnocchi di Patate in Crema di Gamberi e Fiori di Zucca czyli w sosie krewetkowym z kwiatami cukinii ( zdjęcie ten potrawy możecie zobaczyć w moim wczorajszym wpisie ). Na wakacjach lub w restauracjach zawsze staram się jeść potrawy, których sama nie umiem zrobić. I tak do tej pory było z gnocchi. Myślałam, że potrzebne mi będą jakieś specjalne przyrządy albo składniki, których nie mam w mojej szafce kuchennej. Jednak ogladając wczoraj film pomyślałam, że nie może być to jednak, aż tak skomplikowane jeżeli Andy Garcia może.. dlaczego nie ja !! 

Przeszukałam książki kucharskie i znalazłam dziecinnie prosty przepis w „The Tuscan Sun Cookbook „ Frances i Edward’a Mayes. 

A oto przepis na gnocchi de patate Frances Mayes lekko zmieniony przeze mnie ze względu na moc mojego piekarnika.

Składniki:

– 6 średniej wielkości ziemniaków
– łyżeczka soli
– szklanka mąki ( plus mąka do posypania stołu )

 Nastawiamy piekarnik na 300 C. Wkładamy ziemniaki w mundurkach i pieczemy je przez około 60 minut. Po tym czasie, ziemniaki powinny być już miękkie, a skórka powinna odchodzić bez problemowo. Odstawiamy ziemniaki na chwile na przestygnięcie. W tym czasie możemy przygotować sos do gnocchi. Ja wybrałam sos pomidorowy. Nie mam standardowego przepisu pomidorowego. Zazwyczaj jest to miks warzyw i przypraw, które akurat znajdują się w mojej kuchni. Nigdy nie solę anie nie pieprze sosu, a to dlatego, że ser którym posypujemy potrawę jest już wystarczająco słony.

Składniki na mój dzisiejszy sos pomidorowy:

– 1 średniej wielkości cebula
– 2 ząbki czosnku
– jedna suszona papryczka chili
– szczypta suszonego oregano
– puszka pomidorów ( 400g )
– ewentualnie szczypta cukru do smaku

Podsmażamy cebulę, czosnek i paprykę. Wsypujemy suszone oregano i wszystko zalewamy pomidorami z puszki. Jak sos już się zagotuje, miksujemy wszystko za pomocą blendera i zostawiamy przez 5 kolejnych minut na wolnym ogniu.

Po ugotowaniu sosu, nasze ziemniaki powinny już ostygnąć. Obieramy je ze skórki, opłukujemy w zimnej wodzie i posypujemy solą. Do dużej miski wsypujemy mąkę i ziemniaki. Używając naszych rąk, oba składniki mieszamy ze sobą tak by powstała jednolita masa. Obsypujemy stół i dłonie mąką, a następnie rolujemy wałeczki o grubości mniej więcej 2 cm. Następnie rozdzielamy rękoma, albo kroimy na małe kawałeczki ( wielkości oliwek ) i wrzucamy do osolonego wrzątku. Z tego przepisu wychodzi około czterech porcji. Dobrze jest ciasto ugotować partiami. Ja gotowałam 4 razy. Czekamy, aż gnocchi wypłyną na powierzchnie i gotujemy przez kolejne dwie minuty. Następnie wyjmujemy za pomocą łyżki cedzakowej i wrzucamy do wcześniej przygotowanego sosu.

Gnocchi z tego przepisu rozpływają się w ustach ! 

Smacznego !!

magda