Pizza – smak wakacji ?!

Kilka dni temu wróciłam z urlopu nad morzem śródziemnym. Była plaża, ciepłe morze, byli wczasowicze, lody, gofry, naleśniki… i wydawało się, że ryba też się znajdzie. Ulice miasteczka, w którym spędziliśmy kilka dni, pełne były restauracji, małych barów czy okienek z jedzeniem. Większość stolików przy głównej ulicy było pełnych turystów, więc jedzenie powinno być smaczne.

Pierwszego dnia, kiedy nadeszła pora obiadowa, wybraliśmy się na poszukiwanie miejsca z lokalnymi rarytasami. Byliśmy w Katalonii, spodziewaliśmy się dorsza, ślimaków i innych dań tego rogionu, które mieliśmy nadzieję odkryć. Przechodząc główną ulicą, rzuciło się nam w oczy jedno PIZZA, PIZZA, PIZZA, oraz hamburgery, kebaby, a nawet podobno „szkocki przysmak ” bułka z frytkami !!!

Domowa pizza

Uwierzcie, ciężko było znaleźć miejsce, które by  NIE serwowało pizzy lub hamburgerów. Byliśmy przygotowani na coś zupełnie innego. Wiedzieliśmy, że pewnie więkoszość restauracji będzie oferować paelle, gazpacho i sangrie, ale by takie rarytasy znaleźć, trzeba było porządnie się naszukać.

Oczywiście, w końcu znaleźliśmy kilka lokalnych restauracji czy barów. Niektóre z nich miały dwie karty menu, jedną dla turystów, pełną tego czego podobno turysta oczekuje (patrz PIZZA i hamburgery ), a drugą z lokalną kuchnią. W jednej z nich, prowadzonej przez starszego katalończyka, spytaliśmy się o co chodzi z tymi menu i nam wytłumaczył, że turysta, który przyjeżdża na wakacje w większości nie szuka smaków, szuka szybkiego i taniego jedzenia. Jakość nie ma tu dużego znaczenia, ważne by było dużo i tanio…. aaa i co najbardziej mnie zaskoczyło, musi być to coś co zna ! Po rozmowie rozejrzeliśmy się po restauracji i 80% jadła hamburgery czy pizze i ku naszemu największemu zdziwieniu, większość klientów była z pobliskiego hotetlu i dzień w dzień jadła to samo ( a karta miała około 20 pozycji!! ) Pomimo setek programów kulinarnych, które oglądamy cały rok, konkursów, magazynów które kupujemy i blogów które czytamy, wciąż na urlopie wybieramy to co znamy.

Jestem ciekawa co wy wybieracie na urlopie. Podzielcie sie waszymi sposobami na szukanie najlepszego miesca na obiad czy kolacje na wakacjach ! 

A na zakończenie mój mały apel – jedzmy lokalne potrawy! Hamburgery, pizze i inne potrawy, które dobrze znamy, możemy zrobić sobie samemu w domu i w większości będą one o niebo smaczniejsze niż te odmrażane w letnich kurortach ( chyba że jedziemy do Włoch czy Stanó Zjednoczonych oczywiscie ! )

Domowa pizza

Domowa pizza

 

   Spód pizzy

– 0,5 kg mąki

– saszetka z suchymi drożdzami

– łyżeczka soli

– łyżeczka cukru

-200 ml wody z odrobiną oliwy z oliwek

Sos pomidorowy

– 250gr pomidorków cherry

– łyżeczka pasty pomidorowej

-garść listków świerzej bazylii

– mała cebulka

-1 czosnek obrany, w całości

Na początek przygotujemy mase na spód ciasta. Łączymy wszystkie składniki suche z suchymi i mokre z mokrymi, a następnie wszystko razem mieszamy. Rozrabiamy ciasto, aż będzie jednolite i formujemy kule. Odstawiamy mase do dużej miski na godzinę i szczelnie przykrywamy przezroczystą folią.

Czekając, aż nam urośnie ciasto, możemy zrobić sos pomidorowy. Czosnek i cebulkę drobno kroimy i wrczucamy do garnuszka z oliwą z oliwek. Lekko podsmażamy, a następnie dodajemy pomidorki cherry ( przekrojone na pół), cały czas mieszając smażymy je przez 2 minuty.  Wrzucamy łyżkę pasty pomidorowej, która powinna nam się zmieszać z sokiem z pomidorków. Jeżeli uważacie, że sos jest za gęsty możecie dodać łyżeczkę wody. Na koniec dodajemy świerze listki bazylii ( możecie też dodadać łodyżki i wyjąć je przed podaniem ). Sos gotujemy na małym ogniu przez około 30 minut, od czasu do czasu mieszając.

sos do pizzy

Po godzinie, nasza masa na spód powinna już być gotowa. Ciasto dzielimy na 3 lub 4 części ( zależy jak grube i duże chcecie pizze). Rozwałkowujemy ciasto, formujemy kształt pizzy i nakładamy delikatną warstwe sosu i pozypujemy pizze serem.

Wkładamy do rozgrzanego do 220 stopni piekarnika na około 10 / 12 minut – aż przegi pizzy będą zarumienione.

pizza z rukolą

Gdy pizza jest już upieczona, lubimy położyć na niej kila świerzych produktów takich jak rukola czy szynka.

Smacznego !

Pamiętacie, że możecie nas też znaleźć na facebooku ?

 

 

 

 

magda

  • A ja zawsze jestem ciekawa regionalnych potraw. Lubię próbować nowości. Pozdrawiam