Polędwica wieprzowa nadziewana serem mozzarella, szpinakiem i pomidorkami cherry

 W Madrycie długi weekend. Po deszczowej niedzieli, nareszcie czuć wiosnę. Za oknem słoneczni i coraz cieplej. Drzewa zaczynają wypuszczać pierwsze pąki.

Dzisiaj na talerzy też wiosennie i kolorowo. Zapraszam na przepyszną polędwiczkę wieprzową z serem mozzarella, szpinakiem i pomidorkami cherry.
Nadziewana polędwica wieprzowa
Polędwica wieprzowa nadziewana serem mozzarella, szpinakiem i pomidorkami cherry
Składniki:
– polędwica wieprzowa, ( ja zawsze pytam rzeźnika by mi ją otworzył do nadziewania )
– 1 kulka sera mozzarella
– kila pomidorków cherry, pokrojonych w ćwiartki
– garść liści szpinaku ( najlepiej świerzego, chociaż mój był wcześniej przeze mnie mrożony )
– 3 plasterki szybki serrano ( może też być włoska szynka, albo boczek )
Do marynaty:
– 2 łyżki musztardy
– sok z połowy cytryny
– 1 łyżka oliwy z oliwek
– 2 ząbki czosnku, drobniutko pokrojone
– sól i pieprz do smaku
Na początek przygotowywujemy marynatę. Mieszamy ze sobą wszystkie składniki i odstawiamy do lodówki na kilka minut. 
Jeżeli mięso macie już rozcięte, należy je rozłożyć na desce, przykryj plastikową folią i rozbić tłuczkiem ( tak by nie było zbyt grube ). Następnie ściągamy folie i nakładamy na mięso wcześniej przygotowaną marynatę i tak przygotowaną polędwiczkę odkładamy na bok. 
Szpinak smażymy na malutkiej ilości oleju, posypany odrobiną soli i pieprzu. Ser mozzarella kroimy na plasterki, a pomidorki w ćwiartki.
Nakładamy na polędwice szynkę serrano ( albo boczek ), ser mozzarella, szpinak i pomidorki.
Zawijamy mięso tak jak roladę. Obwijamy sznurkiem ( jeżeli nie macie takiego w domu, spytajcie rzeźnika, na pewno dadzą wam kawałek ! ). Smarujemy grzbiet resztą marynaty musztardowej i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego piekarnika na 180C. Pieczemy przez około 30 minut. 
SMACZNEGO !!

magda

  • o nieźle, właśnie widziałam na durszlaku to zdjęcie 🙂 Uwielbiam takie roladki, są genialne

    • 🙂 Zgadzam się w 100 % ! Muszę wypróbować z kurczakiem !!

  • Super pysznie wygląda. Wypróbuję. Pozdrawiam

  • Anonymous

    to był nasz dzisiejszy obiad – REWELACJA (ja jeszcze do szpinaku dodałam duuużo czosnku)

    • bardzo sie ciesze ze smakowalo 🙂 czosnek swietny pomysl… ze nie pomyslalam o tym 😀